Zgodnie z pierwotnymi założeniami nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy miała oddawać przekształcanie niesłusznie zawartych umów cywilnoprawnych na umowy o pracę w ręce urzędników. Miało się to odbywać w drodze decyzji administracyjnej. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwił się premier. Nowa koncepcja zakłada wzmocnienie roli sądów w tym zakresie i powstanie tzw. „szybkiej ścieżki”.
Sprawy w sądach pracy trwają nawet ponad 600 dni. Rząd chce dołożyć im obowiązków
Jak informuje portal pulsHR.pl, rząd chce powierzyć główną rolę sądom pracy w zakresie przekształcania umów cywilnoprawnych przez PIP. Z wypowiedzi ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk wynika, że dla spraw związanych z umowami cywilnoprawnymi zawartymi zamiast umów o pracę miałaby powstać specjalna „szybka ścieżka”. Eksperci są co do tego sceptyczni.
„Jeśli jednak miałoby to dotyczyć wyłącznie tej kategorii spraw [o zawarcie umowy cywilnoprawnej w miejscu umowy o pracę – red.], to w mojej ocenie mija się to z celem. W sądach pracy toczą się bowiem sprawy społecznie znacznie pilniejsze – dotyczące przywrócenia do pracy, wypadków przy pracy, zwolnień dyscyplinarnych czy odebranych zasiłków chorobowych, kiedy ludzie realnie nie mają środków do życia” – mówi portalowi Joanna Torbé-Jacko, radczyni prawna i ekspertka ds. prawa pracy przy Business Center Club.
Czytaj więcej
Wbrew niedawnym zapowiedziom premiera okazuje się, że prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy nie zostały przerwane. Rząd przygotowuje zmodyfi...
Redakcja poprosiła PIP o dane dotyczące spraw o ustalenie stosunku pracy w latach 2022-2024. W przypadku 80 rozpatrywanych w tym czasie powództw:
- Wyrok sądowy „ustalenie stosunku pracy” dotyczył 28 przypadków. Średni czas trwania rozprawy wynosił od 81 do 567 dni.
- Umorzenie postępowania dotyczyło 10 przypadków i trwało od 22 do 481 dni.
- Ugoda sądowa wystąpiła w 8 przypadkach, czas na rozstrzygnięcie sprawy wyniósł od 54 do 178 dni.
- Oddalenie powództwa lub oddalenie apelacji wystąpiło w 16 przypadkach i trwało od 120 do 644 dni.
- Odrzucenie powództwa w części dotyczyło 4 przypadków i trwało od 133 do 567 dni.
Czytaj więcej: Rząd chce naprawić rynek pracy, sądy mogą tego nie wytrzymać. „900 spraw na sędziego”