Zawalczymy o polskie talenty za granicą

Program Go4Poland – Wybierz Polskę, który organizuje Fundacja GPW, ma teraz na większą skalę łączyć polskich studentów i absolwentów zagranicznych uczelni z pracodawcami w kraju.

Ponad 200 młodych ludzi zgłosiło się do tegorocznej, czwartej już, edycji programu Go4Poland – Wybierz Polskę, który ma zachęcić Polaków studiujących za granicą do planowania kariery zawodowej w kraju albo w oddziałach polskich przedsiębiorstw na świecie. W rezultacie łączna liczba uczestników programu, którego patronem medialnym jest „Rzeczpospolita”, sięga już niemal tysiąca osób.

Zdaniem Marka Dietla, prezesa GPW, to już masa na tyle krytyczna, że można stworzyć klub absolwentów Go4Poland, który pozwoli monitorować ich losy, ułatwiając im kontakt z Polską, a także networking z rodakami studiującymi w innych krajach. – Umiejętność przyciągania talentów z zagranicy to kluczowy element umiędzynarodowienia polskich firm – zaznaczył prezes Dietl podczas spotkania z dziennikarzami, które poprzedziło konferencję „Twoja kariera – kierunek Polska” (jest ona głównym punktem programu Go4Poland – Wybierz Polskę). Według niego tylko sięgając po pracowników z doświadczeniem zdobytym za granicą, polskie firmy mogą zwiększyć swoje szanse na zbudowanie trwałej obecności na rynkach międzynarodowych. Docenia to coraz więcej przedsiębiorstw.

– W tegorocznej edycji programu współpracujemy z ponad 20 firmami z różnych branż, a naszym partnerem strategicznym jest PKN Orlen – mówiła podczas konferencji Anna Salamończyk-Mochel, prezes Fundacji GPW, dodając, że na portalu www.go4poland.pl zamieszczono oferty 24 staży. Jak podkreślał Przemysław Stalica, dyrektor pionu zasobów ludzkich w Banku Pekao, bank ma nawet specjalny program stażowy dla osób studiujących za granicą.

Według szefowej Fundacji GPW zachęcenie polskich studentów i absolwentów za granicą do planowania kariery zawodowej w kraju wymaga współpracy biznesu, administracji i organizacji pozarządowych. Ta współpraca zaczyna się rozkręcać; Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, przekonywał uczestników G4Poland o dużych możliwościach nie tylko w biznesie, ale także w nauce w Polsce.

Z kolei Szymon Szynkowski vel Sęk, sekretarz stanu w MSZ, zapowiedział, że polskie placówki dyplomatyczne będą się teraz mocniej włączać w przyciąganie rodzimych talentów do kraju. Tak jak już to robi Ambasada RP w Londynie, która nie tylko bierze udział w konferencjach organizowanych przez Polaków studiujących w Wielkiej Brytanii, ale i sama zorganizowała w maju tego roku targi pracy z ofertami polskich firm. MSZ liczy, że takie targi będą się odbywać także w innych miejscach na świecie, ale przede wszystkim chodzi o to, by nasze placówki miały i udostępniały aktualne informacje o rynku pracy i możliwościach rozwoju kariery w Polsce. MSZ planuje ruszyć jeszcze w tym roku z działaniami informacyjnymi, które mają zachęcać do powrotu do kraju, przede wszystkim w 13 krajach z największą Polonią.

Mogą Ci się również spodobać

Firmowa Wigilia a przychód pracowników

U pracowników, którzy uczestniczą w firmowych spotkaniach świątecznych nie powstaje przychód do opodatkowania. Potwierdzają ...

Deklaracja CIT-ST- kto ją wypełnia.

Deklaracja CIT-ST – kto powinien ją wypełniać?

Każdy podatnik, który posiada zakład pracy lub oddział na terenie innej gminy niż siedziba ...

Polski start-up konkuruje ze Škodą na elektryki w Pradze

Blinkee.city, polski start-up, który od 2017 r. świadczy usługi w zakresie pojazdów elektrycznych i ...

E-commerce - boom trwa w najlepsze.

E-commerce – to nie koniec ekspansji. Trwa boom e-sklepów

Klienci przyzwyczaili się do zakupów online, a przedsiębiorcy startują z kolejnymi projektami. Tylko od ...

Nikt nie podpisze w UE umowy o wolnym handlu z Chinami

Chińczycy są bardziej zainteresowani ekspansją gospodarczą przez eksport niż importem żywności czy czegokolwiek innego ...

Benefity pracownicze.

Pandemia zmienia pozapłacowe benefity pracownicze

Firmy zmieniają oferowane benefity pracownicze, ale nie dopasowują ich do pracy zdalnej. I nie ...