Przedsiębiorco, uważaj na e-maile

Adobe Stock

Hakerzy uderzają najczęściej za pośrednictwem poczty elektronicznej. Poniżej przedstawiamy kilka rad, które mogą uratować komputer i dane.

Zakłócenie procesu produkcyjnego czy utrata dostępu do cennych danych to dla przedsiębiorstwa bardzo duży problem. Żeby zminimalizować to ryzyko pracownicy muszą mocno dbać o swoją pocztę. Czujność trzeba wzmóc szczególnie wtedy, gdy chcemy kliknąć w link lub otworzyć załącznik. Eksperci Cisco radzą, żeby najpierw wykonać sześć kroków.

Po pierwsze trzeba sprawdzić czy adres e-mail odpowiada nazwie (imieniu i nazwisku ) nadawcy. Po drugie podejrzane jest jeśli wiadomość zawiera literówki lub logo firmy jest rozmazane. Czerwona lampka powinna nam się również zapalić jeśli nadawca prosi o podanie danych logowania do kont bankowych lub innych danych wrażliwych. Jeśli wiadomość jest oznaczona jako wysoki priorytet to trzeba zweryfikować z czego to wynika. Warto przyjrzeć się również linkowi i załącznikowi – czy ten pierwszy nie wygląda podejrzanie oraz czy załącznik nie jest w nieznanym formacie.

Ryzyko trafienia na celownik cyberprzestępców jest jeszcze większe w czasie wakacji, kiedy dokonujemy transakcji czy sprawdzamy służbową pocztę korzystając z publicznych hotspotów.

– Większość z nich nie jest skonfigurowana z myślą o bezpieczeństwie, nawet jeśli wymagane jest wpisanie hasła. Pamiętajmy, że hasło to tylko wstępne zabezpieczenie – nadal nie wiadomo jednak, kto jeszcze w danej chwili jej używa. Zazwyczaj dane logowania wymagane są tylko po to, żeby ograniczyć czas korzystania z sieci albo obciążyć rachunek pokoju hotelowego, a nie z myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa naszej komunikacji – mówi Karolina Małagocka, ekspert ds. prywatności w firmie F-Secure.

Zasady każdej firmy mówią o tym, że cała komunikacja biznesowa powinna odbywać się za pośrednictwem kont firmowych – bez względu na to, czy jest to e-mail czy inne narzędzie pracy. Każdy jednak od czasu do czasu może potrzebować wysłać coś ważnego i nagle ma problem z zalogowaniem się na swoje konto firmowe. Warto jednak zastanowić się dwa razy, czy ta wysyłana wiadomość jest naprawdę warta ryzyka. Wielu pracowników spowodowało problemy u swoich pracodawców, ponieważ korzystali z prywatnych kont e-mail.

– Poczta elektroniczna nadal jest najpopularniejszą platformą komunikacyjną, ale jednocześnie jest to najczęściej wykorzystywany przez cyberprzestępców kanał do dystrybucji zainfekowanego oprogramowania. Dobrą alternatywą dla poczty elektronicznej są dziś narzędzia do współpracy wykorzystujące zastrzeżone szyfrowanie i ochronę. Zalecam używanie tych rozwiązań do współpracy z zespołem, partnerami biznesowymi lub klientami – podkreśla Łukasz Bromirski, dyrektor ds. technologii Cisco Poland.

Mogą Ci się również spodobać

E-arbitraż w Polsce dopiero raczkuje.

Czy e-arbitraż zastąpi zwykłe sądy? Szanse są

Na świecie e-arbitraż staje się coraz bardziej popularny. W Polsce barierą są nieżyciowe przepisy. ...

Koronawirus a biznes, pytania i odpowiedzi: kwarantanna

Czy pracodawca może wysłać pracownika na kwarantannę? – wyjaśniają prawnicy. Pytanie: Czy pracodawca może ...

Brexit utrudni robienie biznesu polskim firmom. Warto zapoznać się z przewodnikiem jak robić biznes po brexicie.

Brexit. Przewodnik – jak robić biznes po brexicie?

Od stycznia 2021 r. Wielka Brytania bezpowrotnie stanie się względem Unii Europejskiej państwem trzecim ...

Za zakup kasy fiskalnej on-line jest ulga

Przedsiębiorcy, którzy po raz pierwszy instalują kasy fiskalne na potrzeby prowadzonej firmy lub wymieniają ...

Jak odroczyć podatek CIT

Firmy mogą wnioskować o zaniechanie poboru zaliczek na podatek CIT. W piątek (20 marca), ...

Zerowy PIT pod lupą

1 sierpnia 2019 r. weszła w życie ustawa o zerowym podatku PIT dla młodych ...