Robotyzacja w sektorze MŚP będzie postępować

Najwyższa liczba MŚP planujących automatyzację przypada na Polskę. Chęć robotyzacji deklaruje 33,7 proc. przedsiębiorstw. Źródło: Universal_Robots

Prawie jedna trzecia małych i średnich firm w Polsce, Czechach, Rumunii i na Węgrzech planuje inwestować w robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat. Tak wynika z przeprowadzonego w naszym regionie badania „Barometr robotyzacji MŚP”.

Niemal jedna trzecia małych i średnich firm w Polsce, Czechach, Rumunii i na Węgrzech chce inwestować w ciągu najbliższych trzech lat w robotyzację. To główny wniosek z badania firmy Universal Robots „Barometr robotyzacji MŚP”. W Polsce przeprowadzono je pod koniec 2019 r. A w roku 2020 rozszerzono o dane z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

CZYTAJ TAKŻE: Czy koronawirus przyspieszy robotyzację firm

–  Badanie przeprowadzone w pierwszej kolejności w Polsce i kontynuowane w Czechach, Rumunii i na Węgrzech potwierdza, że coraz więcej firm produkcyjnych z sektora MŚP widzi potencjał robotyzacji. Respondenci we wszystkich krajach zgodzili się co do tego, że wprowadzenie robotów do procesów produkcyjnych może pomóc w zwiększeniu efektywności produkcji, konkurencyjności oraz optymalizacji kosztów – wskazuje Slavoj Musilek, general manager CEE, CIS i Rosja w Universal Robots.

CZYTAJ TAKŻE: Czy roboty wspomogą MŚP po pandemii

– Dane dotyczące inwestycji w roboty współpracujące są dla nas szczególnie istotne. Potwierdzają, że rośnie zarówno świadomość, jak i zapotrzebowanie na elastyczne i proste w obsłudze coboty – dodaje Slavoj Musilek.

Polskie firmy z najszerszymi planami robotyzacji

Podczas gdy w Czechach 23 proc. MŚP planuje zainwestować w robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat, na Węgrzech i w Rumunii jest to po 27,6 proc. respondentów. Najwyższa liczba MŚP planujących automatyzację przypada na Polskę. Chęć robotyzacji deklaruje 33,7 proc. przedsiębiorstw.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie małe i średnie firmy otwarte na robotyzację

Z kolei patrząc bardziej szczegółowo, w Czechach 26,9 proc. z firm planujących automatyzację chce inwestować w roboty współpracujące (coboty). Na Węgrzech jest to 22,5 proc. Natomiast w Polsce i Rumunii wskaźnik wynosi odpowiednio 38,8 proc. i 38,7 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Polski pracownik nie boi się automatyzacji. Jest naiwny?

Najniższy poziom robotyzacji wśród badanych krajów jest obecnie na Węgrzech. Jedynie 11 proc. MŚP deklaruje tam posiadanie robota przemysłowego lub współpracującego. Nieco lepsza sytuacja ma miejsce w Rumunii. Tu 15,4 proc. MŚP wskazało, że posiada robota.

CZYTAJ TAKŻE: Pracownicy tych zawodów zmienią branżę. Na IT

Najwyższy poziom robotyzacji notują Czechy, gdzie 23,3 proc. firm biorących udział w badaniu zadeklarowało posiadanie robotów. Polska jest pod tym względem druga. 22,7 proc. MŚP deklaruje, że ma już roboty.

CZYTAJ TAKŻE: Pracownicy – bariera czy szansa sektora MMSP w dobie pandemii?

Istotnym czynnikiem dla firm rozważających robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat jest fakt, czy już posiadają one roboty. Na Węgrzech 1/4 firm planujących robotyzację posiada już robota, w Rumunii prawie 1/3, w Czechach niemal połowa, podczas gdy w Polsce jest to jedynie 14,3 proc. MŚP.

Coraz większą popularnością cieszą się roboty współpracujące (coboty). Źródło: Universal Robots

Czego firmy oczekują od robotyzacji?

Kluczowymi czynnikami dla MŚP motywującymi do robotyzacji na Węgrzech i w Rumunii są: obniżenie kosztów produkcji, a co za tym idzie poprawa jej wydajności, wzrost konkurencyjności i podniesienie jakości produktów. W Czechach i w Polsce są to: obniżenie kosztów produkcji / poprawa wydajności, skrócenie czasu od zamówienia do dostawy, poprawa jakości produktów poprzez wyeliminowanie ludzkich błędów, rozwiązanie problemów związanych z utrzymaniem lub zatrudnieniem pracowników i zwiększenie konkurencyjności. Innymi istotnymi czynnikami (ponad 50 proc. odpowiedzi) są: standaryzacja procesów, wzrost bezpieczeństwa pracy i elastyczności produkcji.

CZYTAJ TAKŻE: Jest polska odpowiedź na zdalną pracę. To biuro na kółkach

W pierwszej kolejności respondenci we wszystkich czterech krajach planują robotyzację montażu, pakowania i paletyzacji. W Polsce w pierwszej kolejności firmy chcą zrobotyzować pakowanie i paletyzację (39,6 proc.), obsługę maszyn (37,6 proc.), montaż (18,8 proc.), pick and place (17,8 proc.), spawanie i szlifowanie (16,8 proc.) oraz malowanie (12,9 proc.).

CZYTAJ TAKŻE: Polski start-up konkuruje ze Škodą na elektryki w Pradze

W Polsce najwyższe zapotrzebowanie na robotyzację występuje w poniższych branżach: papier, wyroby papiernicze, druk (46,7 proc.), przetwórstwo tworzyw sztucznych, produkty chemiczne (43,6 proc.), metale i maszyny (37 proc.), elektryczna i elektroniczna (34,8 proc.), żywność i wyroby tytoniowe (31,3 proc.), drewno, wyroby z drewna / meble (27,6 proc.), motoryzacja (23,5 proc.) oraz tekstylia, skóra, odzież (19,2 proc.).

Decydujące wskaźniki

Najistotniejsze czynniki w procesie decyzyjnym wyboru robota w Czechach, na Węgrzech i w Rumunii to cena i zwrot z inwestycji. Z kolei w Polsce jest to cena oraz łatwość użytkowania.

Oczekiwany zwrot z inwestycji w Czechach, na Węgrzech i w Rumunii wynosi dwa do trzech lat. Natomiast w Polsce firmy najczęściej wymieniały okres roku–dwóch lat.

CZYTAJ TAKŻE: Jarosińska-Jedynak: Chcemy rozszerzyć definicję MŚP

Jak firmy z krajów objętych badaniem, które nie planują robotyzacji, argumentują swoje podejście? Najczęściej wymieniane odpowiedzi to: ich profil produkcji nie wymaga robotyzacji, ich aplikacje nie mogą być zautomatyzowane czy też skala produkcji jest zbyt mała lub nie widzą korzyści z robotyzacji.

CZYTAJ TAKŻE: Jak pandemia zmieni branżę nowych technologii

Badanie „Barometr robotyzacji małych i średnich przedsiębiorstw”  zostało przeprowadzone w Polsce przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku. Natomiast w Czechach, Rumunii i na Węgrzech przez firmę badawczą SC&C. Badanie odbywało się między listopadem 2019 a kwietniem 2020 r. Wzięło w nim udział 196 firm z sektora MŚP z Czech, 180 przedsiębiorstw z Węgier, 300 respondentów z Polski oraz 186 z Rumunii.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

BGK wesprze firmy w związku z koronawirusem

Bank Gospodarstwa Krajowego przygotowuje specjalne rozwiązania dla firm w związku z koronawirusem. Pomoc dla ...

Koronawirus. Urlop wyznaczy nam szef

W myśl zapisów projektu tarczy antykryzysowej 4.0 wykorzystanie zaległego urlopu będzie mógł pracownikowi zlecić ...

Nie każdy zestaw będzie opodatkowany jedną stawką VAT

Zestaw przekąsek nie będzie pod względem ekonomicznym jedną, kompleksową całością. Sprzedaż takiego zestawu trzeba ...

Doświadczeni specjaliści IT mogą przebierać w ofertach.

Oferty na rynku pracy IT wracają do normy

Rynek pracy w IT w III kwartale 2020 r. wrócił do poziomu z początku ...

Mikroprzedsiębiorcy toną w długach

Aż trzy czwarte firm figurujących w Krajowym Rejestrze Długów to przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność ...

Mechanizm podzielonej płatności poniżej 15 tys. zł

Mechanizm podzielonej płatności stosuje się jeśli wartość sprzedaży brutto przekracza 15 tys. zł. Jednak ...