Palenie w pracy – problem pracownika czy pracodawcy?

Palenie w pracy może nastręczać problemy zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.
Palenie w pracy może nastręczać problemy zarówno pracodawcom, jak i pracownikom. Źródło: Adobe Stock

Palenie w pracy jest tematem dość kontrowersyjnym. Palacze nie wyobrażają sobie dnia bez przerwy „na dymka”. Pracodawcy zastanawiają się z kolei ile czasu bezproduktywnie pracownicy tracą na takie przerwy.

Natomiast pracownicy – nie palacze, z zazdrością patrzą na współpracowników wychodzących na kolejną przerwę. Palenie w pracy, choć powszechne, może okazać się więc i problematyczne. Z tego tytułu może dochodzić do wielu nieporozumień pomiędzy pracownikami. Co pracodawca może zrobić w takiej sytuacji?

Kodeks pracy a przerwa na papierosa

W kodeksie pracy nie ma przepisów, które określałyby, czy pracownikowi należy się przerwa na papierosa i ewentualnie jak długo może trwać albo ile takich przerw powinno przysługiwać pracownikowi w czasie pracy. Kodeks pracy przewiduje przerwę w pracy, która należy się pracownikowi, którego dobowy wymiar pracy, wynosi co najmniej 6 godzin. Pracownik ma prawo do przerwy w pracy, trwającej co najmniej 15 minut. Przerwa ta wliczana jest do czasu pracy (art. 134 kodeks pracy). Regulacje te nie zabraniają pracownikom podczas takiej przerwy palić papierosów. Przerwę w pracy pracownik może spożytkować w dowolny sposób. Pracodawca nie może narzucić pracownikowi sposobu w jaki ma on spędzić przerwę. Pracownicy, którzy palą papierosy często potrzebują większej liczby przerw i ustawowe 15 minut im nie wystarcza. Możliwość korzystania z większej liczby przerw zależy jednak wyłączenie od decyzji i dobrej woli pracodawcy.

CZYTAJ TEŻ: Pracodawca zapłaci VAT za owocowe czwartki

Zgodnie z przepisami rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe określa się, że pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom, co najmniej 5 minut przerwy, wliczanej do czasu pracy, po każdej godzinie pracy przy komputerze. Przerw tych nie można sumować i np. po czterech godzinach pracy wyjść na 20 minutową przerwę. Przepisy nie określają w jaki sposób pracownik powinien spędzić taką przerwę. Z założenia ma ona zostać przeznaczona na odpoczynek, szczególnie oczu zmęczonych pracą przy komputerze. Pracodawca może wprowadzić jedną dodatkową, dłuższą przerwę (nieprzekraczającą 60 minut) tzw. lunchową (art. 141 ust. 1 kodeksu pracy). Przerwa ta nie jest wliczana do czasu pracy. Podczas takiej przerwy pracownik może zjeść obiad, załatwić sprawy osobiste i wypalić papierosa.

Palenie w pracy – co z palarnią?

Zgodnie z ustawą z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych w art. 5 ust. 1 zabrania się palenia wyrobów tytoniowych, w tym palenia nowatorskich wyrobów tytoniowych i palenia papierosów elektronicznych, w pomieszczeniach zakładu pracy. Pracodawca nie ma już obowiązku wydzielenia dla palaczy osobnego pomieszczenia i tworzenia palarni w zakładzie pracy. Jej utworzenie zależy od dobrej woli przedsiębiorcy. Pracodawca może również zlikwidować już istniejącą palarnie znajdującą się w zakładzie pracy. Pracodawca musi dbać o zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Większość pracodawców podchodzi ze zrozumieniem do sytuacji palaczy i wyznacza specjalne miejsca w zakładzie, gdzie wolno palić.

CZYTAJ TEŻ: Całowanie w rękę – czy pracodawca może tego zabronić?

Rzucenie nałogu palenia nie jest sprawą łatwą i pracownikom, którzy palą może być ciężko pozostawać skupionym i zmotywowanym, gdy nie mogą wyjść zapalić. Pracodawca ma prawo wywiesić oznaczenia w miejscach, w których nie można palić papierosów lub wewnętrznym regulaminem pracy zabronić palenia papierosów na terenie całego zakładu. Uniemożliwia to pracownikom wychodzenie na papierosa przed biuro czy halę produkcyjną. Czasami zakaz obowiązuje na terenie całego zakładu pracy z wyjątkiem wyznaczonych punktów, w których pracownik może zapalić papierosa. Najczęściej znajduje się tam tabliczka „tu wolno palić” lub ustawiona jest popielniczka.

Zbyt częste przerwy na papierosa – co może zrobić pracodawca?

Problem pojawia się w sytuacji, gdy pracownicy wychodzą zbyt często na zbyt długie przerwy zaniedbując w ten sposób swoje obowiązki zawodowe lub przerzucając ich realizację na współpracowników. Może to powodować konflikty w pracy oraz obniżać motywację pozostałych pracowników. Szczególnie, gdy palacze wykorzystują swój nałóg do usprawiedliwiania braku chęci do pracy.

Palenie w pracy – czy jest karalne?

W zakładzie pracy, w którym wprowadzono całkowity zakaz palenia pracownicy mają obowiązek stosowania się do tych reguł. Pracownik, który nie stosuje się do przepisów obowiązujących w zakładzie pracy może zostać ukarany karą grzywny lub nagany.

CZYTAJ TEŻ: Czy pracodawca może zabronić noszenia maseczki w biurze?

Na pracownika można nałożyć nawet karę finansową za nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Regulują to przepisy kodeksu pracy. W art. 108 § 2 określono, że: „Za nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywanie alkoholu w czasie pracy – pracodawca może również stosować karę pieniężną”. Ponadto, w dalszych przepisach uregulowano, że: „Kara pieniężna za jedno przekroczenie, jak i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności, nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego pracownikowi do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1–3. § 4.”

CZYTAJ TEŻ: Czy pracodawca może zadzwonić do pracownika na prywatną komórkę lub wysłać maila na prywatny adres?

Pieniądze wynikające z nałożenia kary na pracownika, przeznacza się na poprawę warunków bezpieczeństwa i higieny pracy. Pracodawca nie może ukarać pracownika po upływie dwóch tygodni od momentu, w którym dowiedział się o naruszeniu obowiązku pracowniczego i po upływie 3 miesięcy od tego wydarzenia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowe Prawo zamówień publicznych ma pomóc MŚP w udziale w przetargach.

Prawo zamówień publicznych bardziej przyjazne dla MŚP

Z początkiem 2021 r. weszło w życie nowe Prawo zamówień publicznych. Ma zapewnić większy ...

Firmy obawiają się, że koniunktura szybko nie wróci

Mikro, małe i średnie firmy w Polsce zaczynają odczuwać drugą falę koronawirusa. Z najnowszych ...

Koniec wsparcia Windows 7 lada dzień. Hakerzy zacierają ręce

Po dziesięciu latach Microsoft kończy ze wsparciem Windows 7. Od 15 stycznia 2020 r. ...

Urlop zaległy – do kiedy trzeba go wykorzystać?

Zgodnie z przepisami kodeksu pracy urlop wypoczynkowy, którego pracownik nie wykorzystał w roku kalendarzowym, ...

E-handel cross border to temat 7. już edycji Programu Handlu Zagranicznego.

E-handel wychodzi poza kraj

Rusza kolejna, siódma już edycja Programu Handlu Zagranicznego. Podczas trzech najbliższych wydarzeń eksperci i ...

E-arbitraż w Polsce dopiero raczkuje.

Czy e-arbitraż zastąpi zwykłe sądy? Szanse są

Na świecie e-arbitraż staje się coraz bardziej popularny. W Polsce barierą są nieżyciowe przepisy. ...