W rezultacie ujemne saldo w polskiej wymianie handlowej ze światem wyniosło 12,9 mld euro, podczas gdy w styczniu - sierpniu 2021 r. było dodatnie i wyniosło 2,3 mld euro. Tak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Sprzedajemy do państw rozwiniętych

Tradycyjnie już największy udział w eksporcie ogółem Polska ma z krajami rozwiniętymi – 87,5 proc. (w tym UE 75,9 proc.). Podobnie jest w imporcie. Wskaźnik z krajami rozwiniętymi to 61,9 proc. , w tym UE 52,0 proc.

Jak zaznacza GUS w styczniu - sierpniu br. wśród głównych partnerów handlowych Polski nie odnotowano spadku w eksporcie ani w imporcie w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku.

Obroty z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych stanowiły 65,5 proc. eksportu (w analogicznym okresie 2021 r. 64,9  proc.), a importu ogółem – 63,5 proc. (wobec 64,6 proc. w styczniu - sierpniu  2021 r.).

Czytaj więcej

Stawki frachtu nie powrócą do poziomu sprzed pandemii

Udział Niemiec, pozostających niezmiennie naszym głównym partnerem handlowym, zmniejszył się w eksporcie w porównaniu z analogicznym okresem ub. r. o 1,1 p. proc. i wyniósł 27,7 proc., a w imporcie spadł o 0,7 p. proc. i stanowił 20,7 proc. Poza Niemcami najwięcej sprzedajemy do Czech, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Te kraje stanowią piątkę największych odbiorców naszych towarów. Kolejni ich odbiorcy to: Holandia, USA, Słowacja, Szwecja i Węgry.

Jak wskazuje Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej warto zwrócić uwagę na wyniki sprzedaży do Francji (12,6 mld euro, wzrost o 16,5 proc.), Włoch (10,3 mld euro, wzrost o 19,0 proc.), Holandii (10,1 mld euro, wzrost o 30,3 proc.), ale również na Słowację (6,5 mld euro wzrost o 38,1 proc.).

Również z Niemiec najwięcej importujemy, choć na kolejnych miejscach skąd najwięcej kupujemy są już inne kraje, a mianowicie: Chiny, Rosja, Włoch i USA. Kolejne państwa skąd importujemy najwięcej to: Holandia, Czechy, Francja, Belgia i Korea Południowa.

Wzrost we wszystkich sekcjach towarowych

W styczniu – sierpniu br. w obrotach towarowych wg nomenklatury SITC w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. odnotowano wzrost we wszystkich sekcjach towarowych zarówno w imporcie, jak i w eksporcie.

W eksporcie największy wzrost dotyczył paliw mineralnych, smarów i materiałów pochodnych (o 157,8 proc.), towarów i transakcji niesklasyfikowanych w SITC (o 153,4 proc.), olejów, tłuszczy, wosków zwierzęcych i roślinnych (o 87,3 proc.), żywności i zwierząt żywych (o 31,6 proc.), chemii i produktów pokrewnych (o 30,4 proc.), towarów przemysłowych sklasyfikowanych głównie według surowca (o 26,2 proc.), surowców niejadalnych z wyjątkiem paliw (o 17,8 proc.), różnych wyrobów przemysłowych (o 13,8 proc.), maszyn i urządzeń transportowych (o 12,8 proc.) oraz napojów i tytoniu (o 6,8 proc.).

Czytaj więcej

Trade.gov.pl - portal dla eksporterów w nowej odsłonie i z nowymi narzędziami

W imporcie wzrost zanotowano w towarach i transakcjach niesklasyfikowanych w SITC (o 281,6 proc.), w paliwach mineralnych, smarach i materiałach pochodnych (o 110,6 proc.), w olejach, tłuszczach, woskach zwierzęcych i roślinnych (o 90,3 proc.), w surowcach niejadalnych z wyjątkiem paliw (o 34,3 proc.), w towarach przemysłowych sklasyfikowanych głównie według surowca (o 28,2 proc.), w chemikaliach i produktach pokrewnych (o 27,7 proc.), w żywności i zwierzętach żywych (o 26,4 proc.), w różnych wyrobach przemysłowych (o 24,1 proc.), w napojach i tytoniu (o 17,6 proc.) oraz w maszynach i urządzeniach transportowych (o 12,0 proc.).