Do tej pory do firm trafiło już ponad 200 mln zł. Do rozdysponowania pozostało zatem 300 mln zł. Budżetem RPOWŁ zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego.

Dotychczas z unijnego finansowania najczęściej korzystali mikroprzedsiębiorcy (ponad 700). Aż 340 z nich to startupy. Preferencyjne pożyczki z programu Jeremie mogą pomóc w rozwoju firmy lub umożliwić realizację pomysłu na nowy biznes. W sumie z tej formy wsparcia skorzystało już w regionie ponad 800 mikro-, małych i średnich przedsiębiorców.

CZYTAJ TAKŻE: 153 mln zł na innowacje dla małych i średnich firm ze Śląska

– Cenimy potencjał ludzi, którzy zakładają swoje biznesy, tworzą miejsca pracy i zmieniają oblicze swojego regionu. Pożyczki unijne to dla nich szansa na rozwój, bo są udzielane na preferencyjnych warunkach. Dużą satysfakcją jest dla nas to, że chętnie sięgają po nie firmy w początkowej fazie rozwoju – mówi Przemysław Cieszyński, członek zarządu BGK.

Po unijne pożyczki w województwie łódzkim najczęściej sięgają przedsiębiorcy z branży gastronomicznej oraz konserwacji i naprawy samochodów. W czołówce jest też branża kosmetyczna i fryzjerstwo. A także sprzedaż detaliczna prowadzona za pośrednictwem internetu lub przez domy sprzedaży wysyłkowej.

Pożyczka unijna jest alternatywą dla kredytu z banku komercyjnego. Dla firm w początkowej fazie rozwoju, które nie mają historii kredytowej to często jedyny sposób na sfinansowanie pomysłu na działalność gospodarczą

CZYTAJ TAKŻE: 350 mln zł na innowacje dla MŚP

Pożyczek udzielają instytucje współpracujące z BGK w regionie. Są to Krajowe Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości, Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego, Polska Fundacja Przedsiębiorczości oraz Stowarzyszenie Ostrowskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości.