Chodziło o samochód z górnej półki - Porsche Cayman - wykorzystywany przez podatnika prowadzącego jednoosobową działalność. Przedsiębiorca zajmuje się usługami budowlanymi - głównie instalacjami elektrycznymi - na terenie Polski i Niemiec.

Wskazał, że w firmie korzysta z auta osobowego, który jest środkiem trwałym. Podkreślił, że jest ono wykorzystywane wyłącznie do prowadzenia działalności i został zgłoszony fiskusowi przez formularz VAT-26. Dla auta jest też prowadzona ewidencja przebiegu pojazdów do celów PIT i VAT. Wszystkie wydatki związane z samochodem podatnik rozlicza w całości w kosztach. Zaznaczył, że pojazd jest wykorzystywany wyłącznie do celów wykonywanej działalności gospodarczej, do czynności opodatkowanych VAT. Co więcej, prowadził dla niego regulamin, który wyklucza użycie go do celów niezwiązanych z działalnością. Przedsiębiorca dodał, że posiada jeszcze dwa inne auta: prywatny oraz taki, który w firmie wykorzystuje w sposób mieszany.

Fiskus uznał, że w przypadku podatnika nie są spełnione przesłanki do uznania Porsche Cayman jako wykorzystywanego wyłącznie do działalności gospodarczej. A to dlatego, że zdaniem urzędników sposób jego wykorzystania i nadzór kontrolny określony w regulaminie, jest do tego niewystarczający. Fiskus zauważył, że już samo parkowanie auta w miejscu zamieszkania, co do zasady, pozwala na potencjalne wykorzystanie go do celów prywatnych. I w żaden sposób nie zmienia tego wprowadzony regulamin.

Inaczej do sprawy podszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (sygn. akt I SA/Rz 272/22), który nie zgodził się, że samo parkowanie czy garażowanie auta firmowego w miejscu zamieszkania, dyskwalifikuje możliwość pełnego odliczenia. Zwłaszcza, jeżeli jest to zarazem miejsce siedziby przedsiębiorstwa i potrzeba dysponowania pojazdem "w każdym czasie" jest podyktowana specyfiką prowadzonej działalności. A zdaniem WSA specyfika działalności skarżącego wymaga, aby miał pod ręką pojazd służbowy, którym dojeżdża do miejsc prowadzenia działalności gospodarczej w kraju i zagranicą tj. w Niemczech.

WSA wskazał, że możliwość pełnego odliczenia podatku naliczonego w związku z wydatkami eksploatacyjnymi pojazdu nie może być warunkowana istnieniem czy nieistnieniem potencjalnej nawet, możliwości wykorzystania auta dla celów niezwiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą podatnika.

Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej

Porsche w jednoosobowej firmie z pełnym odliczeniem VAT