Sprawa dotyczyła podatnika, który jest udziałowcem spółki jawnej. Dochód przez nią osiągnięty jest dzielony między wspólników zgodnie z wysokością udziałów. Każdy jest zobowiązany do zapłaty zaliczki na PIT z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.

Mężczyzna wskazał, że tak jak pozostali partnerzy biznesowi zlecił służbom finansowo-księgowym spółki wyliczanie kwot podatku od osiąganego przez każdego z nich dochodu. On sam w swoim imieniu wydał dyspozycję uiszczania należnego PIT bezpośrednio z konta spółki.

Fiskus przyznał, że zapłata podatku na rzecz wspólnika spółki jawnej przez inny podmiot jest możliwa, ale tylko w kwocie nieprzekraczającej 1000 zł. Jeżeli jednak kwota podatku przekracza 1000 zł, taka zapłata jest niedopuszczalna. Urzędnicy wskazali, na treść art. 62b ordynacji podatkowej, który ich zdaniem zawiera zamknięty katalog przypadków dopuszczających zapłatę podatku przez inny podmiot niż podatnik.

Inaczej do sprawy podszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. akt I SA/Go 184/22). Wskazał, że art. 62b ordynacji podatkowej odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której zapłaty podatku dokonuje inna osoba niż podatnik. Nie dotyczy zaś zapłaty podatku przez podatnika, który wyręczył się w tej czynności inną osobą.

WSA uznał, że w takim przypadku ta osoba dokonuje czynności technicznej, tj. wpłaca podatek za podatnika, działa jedynie jako „posłaniec”, „wyręczyciel” czy też „przekaziciel środków podatnika”. Sąd zastrzegł tylko, że warunkiem osiągnięcia skutku zapłaty jest to, by proces wyręczenia się miał charakter wyłącznie techniczny.

Czytaj więcej

Sąd: PIT może wpłacić wyręczyciel, i to nawet gdy jest wyższy niż 1000 zł