2 lutego zmieniły się przepisy ustawy o czasie pracy kierowców. Zgodnie z art. 21b ust. 1 „kierowca wykonujący zadania służbowe w ramach międzynarodowych przewozów drogowych nie jest w podróży służbowej”.

Ten nowy przepis mocno zaniepokoił przedsiębiorców świadczących usługi transportowe za granicą. Jak pisze na łamach "Rzeczpospolitej" Przemysław Wojtasik, prowadzący własne biznesy kierowcy zasypali fiskusa wnioskami o interpretacje. Pytali, czy zgodnie z nowym przepisem nie mogą już naliczać sobie diet i rozliczać ich w kosztach PIT?

Jak się okazuje, skarbówka jest liberalna. Stoi na stanowisko, że przedsiębiorcy prowadzący firmy transportowe nadal mogą naliczać sobie diety i rozliczać je w podatkowych kosztach. Korzystnych dla kierowców interpretacji jest już przynajmniej kilkanaście.

W jednej z nich przyznał, że kierowca może rozliczać diety zarówno w podróżach krajowych, jak i zagranicznych. Nie zmienia tego nowy przepis w ustawie o czasie pracy kierowców. - Przepis ten nie dotyczy przedsiębiorców prowadzących osobiście działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych, lecz pracowników zatrudnionych na stanowisku kierowcy – czytamy w interpretacji nr 0112-KDIl2-2.4011.539.2022.1.AG.

W interpretacjach skarbówka podkreśla, że możliwość rozliczania diet w podatkowych kosztach dotyczy wszystkich przedsiębiorców, bez względu na miejsce czy rodzaj świadczonych usług.

Nie ma znaczenia, czy jego celem jest zawarcie umowy, zakup firmowych rzeczy czy wykonanie usługi. Podróżami służbowymi są bowiem nie tylko incydentalne wyjazdy, ale także prowadzenie zasadniczej działalności.

- Dla skarbówki najważniejszy jest związek wyjazdu przedsiębiorcy z prowadzonym przez niego biznesem. Musi więc wykonywać w czasie podróży firmowe zadania - podkreśla w swoim artykule dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Jak przykład Przemysław Wojtasik podaje, iż w jednej z interpretacji fiskus zgodził się na rozliczenie kosztów przez informatyka, któremu kontrahent zlecił wykonanie projektu w Hiszpanii. Skarbówka potwierdziła, że przez sześć miesięcy (tyle ma trwać wykonanie zadania) może naliczać sobie dietę i wpisywać ją w koszty firmy.

Trzeba pamiętać, że diety przedsiębiorcy są podatkowym kosztem tylko do wysokości kwot przysługujących pracownikom. Określa je rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej. W podróżach zagranicznych kwoty diet uzależnione są od tego, gdzie jedziemy. W podróży krajowej dieta wynosi 38 zł za dobę.

Czytaj więcej

Fiskus daje ulgę w PIT na diety kierowców