W poszukiwaniu najniższych podatków

Adobe Stock

Całkowity koszt płac pracodawców w naszym regionie jest bliski 160 proc. średniej płacy netto choć udział podatków i składek na zatrudnienie nadal spada. Jak wypada nasz kraj?

Udział podatków i składek na zatrudnienie w regionie nadal spada, z wyjątkiem Macedonii i Litwy, gdzie wprowadzono progresywny podatek, który zwiększa obciążenia podatkowe osób fizycznych. Z kolei Chorwacja i Łotwa znacznie zwiększyły limit niższej stawki podatkowej, co jest korzystne dla pracowników. Polska również łagodzi swoje podejście i podniosła kwotę wolną od podatku. Aktualnie wynosi ona 8 tys. zł. Całkowity koszt płac pracodawców w regionie jest nadal bliski 160 proc. średniej płacy netto. Polska osiągnęła wynik 121 proc. – wynika z tegorocznego raportu firmy Mazars. Warty odnotowania jest przykład Rumunii i Litwy, gdzie system płatności składek na ubezpieczenie społeczne został całkowicie zreformowany. Główne, niezmienione obciążenia podatkowe są obecnie w przeważającej części ponoszone przez pracownika, a nie przez pracodawcę.

Duże znaczenie dla przedsiębiorców ma podatek VAT. Jego średnia stawka wynosi ok. 21 proc. Szczególnie wysoka jest w Chorwacji i na Węgrzech, gdzie wynosi odpowiednio 25 proc. i 27 proc. Z kolei w Polsce podstawowa stawka VAT wynosi 23 proc., ale obowiązują również dwie preferencyjne: 8 oraz 5 proc. Eksperci podkreślają, że w niedalekiej przyszłości w naszym kraju przewiduje się obniżkę dwóch najwyższych stawek odpowiednio do 22 proc. oraz 7 proc.

Duże różnice widać w zakresie podatku dochodowego. Najwyższą stawkę w regionie mają Niemcy (33 proc.), a najniższą (9 proc.) Węgry i Czarnogóra. Z kolei średnia stawka podatkowa w regionie wynosi ok. 17 proc.

Eksperci z Mazars podkreślają, że wszystkie kraje Europy Środkowo – Wschodniej pozwalają na przeniesienie strat wygenerowanych w poprzednich latach i wykorzystanie ich w stosunku do dodatniej podstawy opodatkowania w kolejnych latach. Ale tylko sześć krajów zezwala na to bez ograniczeń czasowych.

Ponadto, państwa regionu nadal nakładają podatki u źródła od płatności odsetek, dywidend i należności licencyjnych. Mowa tu o stawkach 15-proc., a nawet wyższych, sięgających 20 proc. Nasz kraj również należy do tego grona. Co więcej, zmienione niedawno przepisy nakładają wysoki podatek 19-proc. lub 20-proc. od nadwyżki ponad 2 mln zł. Litwa, Estonia i Węgry nadal nie nakładają podatku u źródła od zysków kapitałowych. Podobnie jak w Austrii, Polsce oraz Bośni i Hercegowinie od 2019 r. można wybrać opodatkowanie grupowe dla przedsiębiorstw również na Węgrzech. Rosja natomiast likwiduje możliwość tworzenia skonsolidowanych grup podatkowych – informuje Mazars.

Mogą Ci się również spodobać

Firmy zainteresowane eksportem znów mogą skorzystać z Polskich Mostów Technologicznych

Mali i średni przedsiębiorcy ponownie mogą ubiegać się o dofinansowanie działań za granicą. Polska ...

Eksport polskiej żywności wzrósł o 6 proc. pomimo pandemii

Do producentów żywności wracają zamówienia z zagranicy, które wiosną zanotowały rekordowy spadek w historii. ...

Odczarujmy wreszcie rzemieślników

Rośnie grupa ludzi podróżujących szlakami kulinarnymi. Tacy turyści poświęcają dużo czasu i spore pieniądze ...

Abramowicz: Trzeba odmrażać kolejne branże

Po pandemii trzeba wrócić do propozycji zmian mających ułatwić i odbiurokratyzować działalność gospodarczą w ...

Nowe podatki, od cukru i deszczówki, już na horyzoncie

Od 2021 r. przedsiębiorcy zapłacą podatek od cukru. Danina obejmie m.in. słodkie napoje i ...

Przepisy o WHT odroczone o kolejne pół roku

Minister Finansów postanowił po raz kolejny odroczyć stosowanie przepisów o poborze podatku u źródła ...