Nie każda praca twórcza z 50-proc. kosztami

Samo wykonywanie pracy twórczej nie oznacza powstania utworu. I przejścia praw z tego tytułu na pracodawcę. Konieczne jest m.in. precyzyjne sformułowanie umowy. Wówczas do takiego wynagrodzenia będzie można zastosować 50-proc. koszty podatkowe.

Przedsiębiorcy, których efekt działalności polega na wytwarzaniu dzieł korzystających z praw autorskich mają prawo do stosowania podwyższonych, 50-proc. kosztów uzyskania przychodów. Dotyczy to również pracowników zatrudnianych przez takiego przedsiębiorcę, a wykonujących pracę twórczą. Przepisy jednak obwarowują tę preferencję licznymi warunkami.

Ważne prawa autorskie

Zgodnie z art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, koszty uzyskania niektórych przychodów z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów lub rozporządzania przez nich tymi prawami – określa się w wysokości 50 proc. uzyskanego przychodu (z pewnymi wyjątkami).

Koszty te oblicza się od przychodu. Pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Oraz składki na ubezpieczenie chorobowe, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód. Przepisy precyzują, że podwyższone do 50 proc. koszty stosuje się do przychodów uzyskiwanych z tytułu:

– działalności twórczej w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, inżynierii budowlanej, urbanistyki, literatury, sztuk plastycznych, wzornictwa przemysłowego, muzyki, fotografiki, twórczości audialnej i audiowizualnej, programów komputerowych, gier komputerowych, teatru, kostiumografii, scenografii, reżyserii, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej oraz dziennikarstwa.
– działalności artystycznej w dziedzinie sztuki aktorskiej, estradowej, tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki i instrumentalistyki.
– produkcji audialnej i audiowizualnej.
– działalności publicystycznej,
– muzealniczej w dziedzinie wystawienniczej, naukowej, popularyzatorskiej, edukacyjnej oraz wydawniczej,
– konserwatorskiej.
– prawa zależnego, o którym mowa w art. 2 ust. 2 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1191, 1293, 1669, 2445 i 2339), do opracowania cudzego utworu w postaci tłumaczenia.
– działalności badawczo-rozwojowej, naukowej, naukowo-dydaktycznej, badawczej, badawczo-dydaktycznej oraz prowadzonej w uczelni działalności dydaktycznej.

Kluczowe są zapisy w umowie

Jednak, aby podwyższone koszty do wskazanych źródeł dochodów zastosować, fakt korzystania przez podatnika z prawa autorskiego powinien być udokumentowany. Wszystko dlatego, że są warunki zastosowania 50-proc. kosztów. Chodzi o to, aby zaistniał utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. A twórca udzielił licencji na korzystanie z danego utworu. Względnie, by doszło do rozporządzenia majątkowymi prawami autorskimi do tworzonego dzieła. Samo wykonywanie pracy twórczej nie oznacza automatycznie powstania utworu i przejścia praw z tego tytułu na pracodawcę.

CZYTAJ TAKŻE:Pożyczka od pracodawcy bez odsetek i podatku

Podwyższone koszty uzyskania przychodów można stosować, jeżeli wypłacone zostało wynagrodzenie za przeniesienie autorskich praw majątkowych. Ponadto z treści umowy o pracę (lub innego dokumentu) powinno wynikać, że obowiązki ze stosunku pracy obejmują także działalność twórczą, a wyodrębniona kwota pieniężna stanowi honorarium za przeniesienie praw autorskich do utworu. Konieczne jest zatem dokładne wyróżnienie wynagrodzenia związanego z przeniesieniem bądź korzystaniem z praw autorskich przez pracownika.

Dodatkowo – jak podkreślają organy podatkowe w wydawanych interpretacjach – przez wyodrębnienie honorarium nie można uznać sytuacji, w której płatnik określa je jako procent ogólnego czasu pracy pracownika.

W konsekwencji, aby możliwe było zastosowanie podwyższonych kosztów uzyskania przychodów do wynagrodzenia związanego z rozporządzeniem prawami autorskimi muszą zostać spełnione następujące przesłanki.
– praca wykonywana przez pracownika jest przedmiotem prawa autorskiego, a więc spełnia przesłanki utworu określone w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
– pracownik jest twórcą w rozumieniu tej ustawy i uzyskiwanie przychodu przez pracownika wynika z korzystania przez twórcę z tych praw lub rozporządzania tymi prawami.
– stosunek prawny łączący pracownika i pracodawcę przewiduje wypłatę wynagrodzenia należnego pracownikowi za korzystanie z praw autorskich oraz prowadzona jest stosowna dokumentacja w tym zakresie, np. szczegółowa ewidencja przeniesionych praw autorskich.
– przychody muszą być też uzyskiwane z tych rodzajów działalności, o których mowa w art. 22 ust. 9b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Wymogi

Pracodawcy zatrudniający pracowników wykonujących prace twórcze zazwyczaj w umowie określają wynagrodzenie za wytworzone dzieło jako jaki jakiś procent. Ponadto pracownicy w swoich kartach pracy na bieżąco zaznaczają ile czasu poświecili na prace twórcze.

Pojawia się więc wątpliwość, czy takie podejście do określenia i dokumentowania wynagrodzenia za dzieło wystarczy do zastosowania podwyższonych kosztów pracowniczych.

CZYTAJ TAKŻE:Kasa fiskalna w smartfonie coraz bliżej

Organy podatkowe w dostępnych interpretacjach wskazują, że rejestracja czasu pracy i raportowanie go przez pracowników jest czynnością techniczną. Nie daje ona podstaw do zastosowania podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Gdyż czas poświęcony na wykonanie zadania nie jest odpowiednikiem udziału w prawie autorskim do utworu. I na jego podstawie nie można określić wysokości wynagrodzenia należnego pracownikowi za korzystanie przez pracodawcę z praw autorskich.

Ważna jest dokumentacja

Ewidencja taka służy udowodnieniu wykonywania prac twórczych. Ale nie jest wystarczająca do określenia wartości wynagrodzenia otrzymywanego za przeniesienie praw do efektów tych prac twórczych, tj. utworów. Wskazana w ten sposób część wynagrodzenia jest odzwierciedleniem proporcji czasu pracy na pracę twórczą w stosunku do czasu pracy poświęconego na wypełnianie pozostałych obowiązków pracowniczych

Z kolei regulacje dotyczące 50-proc. kosztów wymagają związania przychodu z uzyskaniem praw autorskich i rozporządzeniem nimi. A nie z czasem pracy przeznaczonym na powstanie utworu. Możliwa jest przecież sytuacja, w której do powstania utworu w ogóle nie dojdzie. Mimo wykonywania pracy twórczej. Istotnym jest więc to, żeby utwór faktycznie powstał, co powinno być udowodnione oraz że za przejęcie utworu pracodawca zapłacił konkretną wartość.

Takie podejście do 50-proc. kosztów potwierdził m.in. w interpretacji z 27 września 2019 r. dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (nr 0115-KDIT2-1.4011.290.2019.2.MST). A także NSA w wyroku z 17 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II FSK 1339/17).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Italia to rynek wymagający także pod względem logistyki

Sprzedając produkty na Półwyspie Apenińskim, warto pamiętać o tym, że to kraj rozproszony geograficznie. ...

Młody pracownik w firmie to zmiany w jego rozliczeniu PIT

Firmy zatrudniające osoby, które nie ukończyły jeszcze 26 lat, muszą pozyskać od tych osób ...

Przedsiębiorco, uważaj na e-maile

Hakerzy uderzają najczęściej za pośrednictwem poczty elektronicznej. Poniżej przedstawiamy kilka rad, które mogą uratować ...

Polacy boją się chmury

Najchętniej z technologii rozwiązań chmurowych korzystają Włosi i Brytyjczycy. Rodzime firmy do chmury przekonują ...

Firma oddała za leczenie, skarbówka weźmie daninę

Pracodawca, który zwraca byłemu pracownikowi wydatki na lekarzy, musi naliczyć mu przychód.

Kogo zaboli walka z samozatrudnieniem

Tylko jednego zleceniodawcę ma w Polsce około 153 tysięcy samozatrudnionych. To ich w pierwszej ...