Wirtualne kasy fiskalne – są niejasności

Kwestia kas fiskalnych w postaci online to gorący temat. Źródło: Adobe Stock

Należy dopracować regulacje wdrażające software’owe kasy fiskalne tak potrzebne mikro i małym przedsiębiorcom.

Wbrew wcześniejszej opinii rynku i intencji Ministerstwa Finansów, rozszerzono listę podmiotów mogących korzystać z kas w postaci oprogramowania (software’owych) o branże, w których istnieje większa skłonność do zatajania prawdziwych dochodów i uszczuplania przychodów budżetu w postaci podatków. W powiązaniu z lukami w przepisach spowoduje to wzrost szarej strefy, zamiast ją ograniczać.

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus. Ministerstwo Finansów ma pakiet wsparcia dla podatników

Projekt realizuje założenia wynikające z ustawy o transporcie drogowym. Jednak propozycje w nim zawarte nie wpisują się w przyjęte przez resort finansów założenia sukcesywnego wprowadzania możliwości stosowania nowego rozwiązania jakim są kasy wirtualne. W pierwszym etapie, kasy mające postać oprogramowania miały być dostępne dla stosunkowo wąskiej grupy podatników. Tak aby można było ocenić wszystkie aspekty wdrażania tego nowego rodzaju kas fiskalnych. Dopiero po tej analizie, należałoby podejmować decyzje co do dalszego rozszerzania grup podatników, którzy mogą używać kas wirtualnych.

Z punktu widzenia przedsiębiorcy

Wyrażamy dezaprobatę dla różnicowania obowiązków różnych grup przedsiębiorców, z których jedni zmuszeni są do wyłącznego korzystania z kas rejestrujących hardware’owych, a drudzy mają możliwość wyboru kasy pomiędzy pracującymi w oparciu o hardware albo software. Naszym zdaniem przeczy to idei równości podmiotów wobec prawa.

CZYTAJ TAKŻE: Hotele i restauracje zastosują kasy online później

Wciąż istnieją poważne wątpliwości dotyczące procesu homologacji kas działających w postaci oprogramowania. Realizacja tego procesu na bazie konkretnego urządzenia jest negacją dla idei kasy w postaci oprogramowania, która powinna działać na dowolnym urządzeniu pozwalającym ją obsłużyć.

Kto będzie odpowiedzialny za jakość pracy kasy?

Nadal nie jest jednoznacznie zrozumiała odpowiedzialność właścicieli punktów handlowo-usługowych (użytkowników) z tytułu korzystania z kas mających postać oprogramowania. Zdaniem Business Centre Club (BCC) detalista nie powinien być odpowiedzialny za jakość pracy takiej kasy.

W ocenie BCC, niezrozumiałe jest pozostawienie obowiązków przeglądów bezpiecznych kas sprzętowych, przy jednoczesnej zgodzie na brak takich przeglądów w przypadku niesprawdzonych, podatnych na ataki hakerskie i modyfikacje kas wirtualnych.

Za mało czasu na konsultacje

Z przykrością musimy stwierdzić, że czas  na zebranie i przedstawienie opinii do projektu (2 dni) był bardzo krótki. I nie pozwalał na kompleksową jego analizę. Również przewidywany termin wejścia w życie rozporządzenia (1 czerwca 2020 r.) daje rynkowi bardzo mało czasu na przygotowanie się do wymagań wprowadzanych tym dokumentem.

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus. Bez podatku od wsparcia w ramach tarczy finansowej

Zbyt krótki czas konsultacji pozbawia możliwości przedstawienia uwag przez podmioty niezaproszone bezpośrednio przez Ministerstwo Finansów, co naszym zdaniem znacznie zmniejsza szanse na przygotowanie dopracowanej regulacji. Takie podejście do konsultacji może bardzo negatywnie wpłynąć zarówno na użytkowników kas, jak i na cały rynek. A w skrajnej sytuacji zniszczyć ideę nowego typu kas software’owych, które są potrzebne mikro i małym przedsiębiorcom.

Autor jest rzecznikiem Instytutu Interwencji Gospodarczych BCC.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zmasowany atak hakerski na polskie firmy

Najnowsze badania firmy Check Point, zajmującej się bezpieczeństwem sieciowym, mrożą krew w żyłach. Okazuje ...

Ułatwienia w programie gwarancji de minimis

Bank Gospodarstwa Krajowego wprowadził korzystne dla przedsiębiorców zmiany do programu gwarancji de minimis. Jedną ...

Jak znaleźć partnera biznesowego w Chinach?

Poszukiwanie partnera biznesowego w Państwie Środka należy zacząć od rozstrzygnięcia czy do Chin chcemy ...

Startup Billon z dofinansowaniem na zagraniczną ekspansję

Polsko-brytyjski fintech (młoda, innowacyjna firma działająca w sektorze finansowym) otrzyma 380 tys. zł na ...

Koronawirus. Startupy wspierają biznes

Startupy też walczą ze skutkami koronawirusa. Młode firmy oferują przedsiębiorcom m.in. nowe rozwiązania. Ale ...

Polskie firmy ciągną do Francji

Do eksportu i ekspansji na rynek francuski polskich przedsiębiorców zachęcają zarówno agendy rządowe, izby ...