Wakacje od ZUS z pułapkami. Niektórzy powinni się mocno zastanowić zanim skorzystają

Po raz pierwszy w grudniu tego roku przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z tzw. wakacji składkowych. Część z nich powinna się jednak mocno zastanowić zanim zdecyduje się na taki krok.

Publikacja: 09.07.2024 16:13

Wakacje od ZUS z pułapkami. Niektórzy powinni się mocno zastanowić zanim skorzystają

Foto: Adobe Stock

Przypomnijmy, iż tzw. wakacje składkowe dotyczą zwolnienia z opłacania składek w jednym wybranym przez przedsiębiorcę miesiącu w każdym roku kalendarzowym. Zwolnienie dotyczy składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.

Przepisy wprowadzające wakacje składkowe wejdą w życie 1 listopada, a więc w grudniu przedsiębiorcy będą mogli po raz pierwszy skorzystać z przerwy w opłacaniu składek.

Czytaj więcej

Wakacje składkowe dla przedsiębiorców jeszcze w tym roku. Sejm przyjął ustawę

Problem z limitem 10 ubezpieczonych

Jak pisze na łamach "Rzeczpospolitej" Paulina Szewioła niektóre regulacje budzą praktyczne wątpliwości. Przykładowo: zgodnie z przepisami z miesięcznych wakacji składkowych będzie mógł skorzystać płatnik, który w miesiącu kalendarzowym poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku miał zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalnego, rentowych i wypadkowego lub ubezpieczenia zdrowotnego nie więcej niż dziesięciu ubezpieczonych.

Jak się okazuje, problemem może być ustalenie tej liczby. – Nie wiadomo bowiem, czy osoba przebywająca na urlopie bezpłatnym wlicza się do tego limitu. Jest też kwestia, jak go liczyć przy rotacji umów. Weźmy przykład, w którym w październiku płatnik zawiera 15 zleceń – kilkudniowe umowy z pięcioma osobami, a następne z dziesięcioma itd. Średnio statystycznie w każdym dniu jest ważnych pięć. Jednak w całym miesiącu płatnik zgłosił 15 ubezpieczonych, czyli powyżej limitu. Wydaje się zatem, że z wakacji składkowych nie skorzysta – mówi "Rzeczpospolitej" Izabela Leśniewska, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2.

Na małym ZUS wakacje składkowe mogą się nie opłacać

To nie wszystko. Płatnik, który opłaca składki na preferencyjnych zasadach albo mały ZUS plus i jest osobą samotną, nie będzie mógł jednocześnie skorzystać z wakacji składkowych i świadczeń w ramach nowego rządowego programu „Aktywny rodzic”, czyli tzw. babciowego. Mógłby skorzystać w danym miesiącu tylko z jednego z nich. Dlaczego? - Zgodnie z przepisami osoba samotna musi podlegać ubezpieczeniom społecznym od minimalnej kwoty wynagrodzenia. I o ile przy preferencyjnym ZUS i małym ZUS plus można podwyższyć podstawę wymiaru, to przy wakacjach składkowych już nie – wyjaśnia Izabela Leśniewska.

Zdaniem ekspertki, przedsiębiorca, który opłaca mały ZUS plus lub korzysta z preferencji, powinien mocno zastanowić się nad zasadnością skorzystania z ulgi. - Musi wykonać bowiem szereg czynności z tym związanych. Trzeba złożyć wniosek. Następnie przekazać go do księgowości, która będzie musiała inaczej wypełnić deklarację rozliczeniową. Z kolei inna deklaracja będzie miała wpływ na rozliczenia podatkowe. Za te czynności będziemy musieli zapłacić księgowej. Może się to finansowo po prostu nie zbilansować – przyznaje Leśniewska.

Czytaj więcej

Uwaga na wakacje składkowe. Są pułapki

Przypomnijmy, iż tzw. wakacje składkowe dotyczą zwolnienia z opłacania składek w jednym wybranym przez przedsiębiorcę miesiącu w każdym roku kalendarzowym. Zwolnienie dotyczy składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.

Przepisy wprowadzające wakacje składkowe wejdą w życie 1 listopada, a więc w grudniu przedsiębiorcy będą mogli po raz pierwszy skorzystać z przerwy w opłacaniu składek.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ZUS
Nowy pomysł na zmiany w składce zdrowotnej. Oto, co proponuje Trzecia Droga
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
ZUS
Rozliczenie składki zdrowotnej: poszło sprawniej, ale zmiany są konieczne
ZUS
Niektórzy przedsiębiorcy nie będą musieli płacić ZUS. Raz w roku
ZUS
Dowóz kateringu dla pracowników ze składką? Jest stanowisko ZUS
ZUS
Ile ZUS zapłacą firmy w 2025 roku? Są pierwsze wyliczenia