Rekordowy rok w polskim eksporcie. Po raz pierwszy to więcej niż 300 mld euro

Eksport polskich towarów wyniósł w 2022 roku 343,8 mld euro. Tym samym osiągnął nie tylko kolejny rekord, ale i po raz pierwszy sprzedaż polskich produktów zagranicę przekroczyła wartość 300 mld euro.

Publikacja: 28.02.2023 16:18

W ciągu ostatnich 30 lat polski eksport wzrósł ponad dwudziestopięciokrotnie.

W ciągu ostatnich 30 lat polski eksport wzrósł ponad dwudziestopięciokrotnie.

Foto: Adobe Stock

Tak wynika z tzw. tymczasowych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczących obrotów towarowych handlu zagranicznego w okresie styczeń - grudzień 2022 r. Czy to zaskoczenie? Raczej nie, a przynajmniej nie do końca pomimo ogromnych turbulencji w światowym handlu spowodowanych toczącą się od ponad roku wojną na Ukrainie. A te były wielkie, choćby w handlu artykułami rolno-spożywczymi pochodzącymi tak z Ukrainy, jak i Rosji, a przede wszystkim w handlu surowcami i produktami paliwowo-energetycznymi pochodzącymi z Rosji. W przypadku Polski rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała przede wszystkim zamarcie relacji handlowych z Rosją i Białorusią. Jednak z drugiej strony nowy rekord był o tyle spodziewany, że już w poprzednim roku tj. 2021 polski eksport towarów był całkiem bliski przekroczenia wartości 300 mld euro. Ostatecznie skończyło się na wyniku 288,1 mld euro. W roku 2022 dane już po trzech kwartałach wskazywały, że  może paść nie tylko kolejny rekord, ale i wartość towarów sprzedanych przez Polskę zagranicę przekroczy dotychczas nieosiągnięte 300 mld euro. I finalnie tak się stało.

Spodziewany rekord

Po bardzo niepewnym pierwszym półroczu ub.r. przedstawiciele instytucji zaangażowanych we wsparcie polskiego eksportu spodziewali się jednak w drugim półroczu najpierw ożywienia w handlu międzynarodowym, a następnie zarówno kolejnego rekordu w polskim eksporcie, jak i przebicia wartości 300 mld euro.

Janusz Władyczak, prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) pytany w grudniu o to czy przebijemy 300 mld euro kiedy znany był wynik (283,7 mld euro) polskiego eksportu towarów za pierwsze 10 miesięcy 2022 r. odpowiedział w rozmowie z „Rz” następująco: - W tym roku eksport co miesiąc wynosi ok. 30 mld euro. W związku z tym różnica pomiędzy 280 a 300 mld euro to faktycznie niewiele. Sądzę, że za ponad 50 mld euro powinniśmy jeszcze wyeksportować różnych towarów do końca roku, więc ten okrągły poziom 300 mld euro na pewno osiągniemy.

Podobnie prognozował Łukasz Grabowski, dyrektor Centrum Eksportu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Również omawiając wyniki za pierwsze 10 miesięcy ub.r. mówił: - Analizując dane można spokojnie spodziewać się „ataku" na 300 mld euro. Już po październiku było 283,7 mld euro, a pozostawały jeszcze dwa miesiące. Mam nadzieję, że ten rok zapisze się pozytywnie w statystyce i że będziemy mówić, że w różnych kategoriach produktów znowu świętujemy niewidziane maksima np. w grupie produktów żywnościowych.

Po cichu eksperci liczyli nawet na wynik bliski 350 mld euro i jak widać finalnie nie były to przesadzone szacunki.

Podstawy sukcesu

Co złożyło się zatem na rekordowy wynik? - Według zaprezentowanych przez GUS informacji w całym roku 2022 eksport z Polski wyniósł 343,8 mld euro i tym samym okazał się o 19,3 proc. wyższy niż w roku poprzednim. Import natomiast osiągając 363,7 mld euro był wyższy niż w roku 2021 o 25,6 proc. Wysoka dynamika sprzedaży tak po stronie eksportu, jak i importu była złożeniem zwiększenia faktycznych wysyłek towarów, ale i istotnych wzrostów ich cen – co było zwłaszcza komentowane po stronie importu (choćby w zakresie wzrostu cen surowców - w tym energetycznych, czy cen płodów rolnych) – wyjaśnia Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej (KIG).

Jakie są główne kierunki sprzedaży zagranicznej rodzimych produktów? - Głównym odbiorcą towarów z Polski pozostają Niemcy - 95,6 mld euro po wzroście o 15,3 proc. Do pozostałych krajów strefy euro wysłaliśmy towary na kwotę 106,9 mld euro zwiększoną w ostatnim roku o 21,9 proc. Do krajów UE niebędących w strefie euro eksport sięgnął 57,4 mld euro – wzrost o 25,8 proc. Do pozostałych krajów wysokorozwiniętych sprzedaliśmy towary za 39,8 mld euro – wzrost o 21 proc., do krajów Europy Środkowej i Wschodniej sprzedaliśmy towary za 16,8 mld euro - wzrost o 2,6 proc. Natomiast do krajów rozwijających się nasz eksport wyniósł 27,3 mld euro po wzroście o 20,5 proc. – wylicza ekspert KIG.

W jego ocenie wzrosty eksportu do krajów UE są warte szczególnego podkreślenia, bo wypracowane dynamiki sprzedaży są wyraźnie wyższe od spodziewanych na podstawie oceny koniunktury w tamtych krajach. - Zaskakująco dobry okazał się też wynik z krajami Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie spodziewano się głębokiego spadku sprzedaży (tak do Rosji, jak i na Białoruś oraz Ukrainę), tymczasem nieoczekiwany wzrost eksportu na Ukrainę zrekompensował z nadwyżką redukcje na pozostałych rynkach – dodaje Soroczyński.

Mówiąc o rozkwicie obustronnego handlu z Ukrainą warto podkreślić, że dla państwa przeżywającego dramat wojny spowodowany rosyjską inwazją Polska stała się najważniejszym partnerem handlowym. Z kolei dla naszego kraju Ukraina stała się w ubiegłym roku 9. rynkiem eksportowym. W 2022 r. wysłaliśmy tam towary warte 9,7 mld euro. Dynamika eksportu na Ukrainę była naprawdę imponująca. Eksport tam wzrósł o 55,1 proc. względem roku 2021 r. Sprzedaż na Ukrainę w 2022 r. stanowiła już 2,8 proc. ogółu eksportu polskich towarów (w 2021 r. udział ten stanowił 2,2 proc.).

Czytaj więcej

Wzbiera fala eksportu do USA. Rośnie wartość i dynamika sprzedaży

Na podkreślenie zasługują też na pewno wzrosty eksportu do Czech będących dla nas drugim rynkiem eksportowym oraz do USA (7. kierunek polskiego eksportu) i na Słowację (8. rynek). W przypadku Czech to 32,9 proc., w przypadku USA to 34,7 proc. a Słowacji to 34,3 proc. (wszystko liczone w euro).

Wskazując na USA i Ukrainę można dodać, że wraz z Wielką Brytanią, to jedyne trzy kraje niebędące członkami UE, które plasują się w pierwszej dziesiątce państw będących dla Polski najważniejszymi odbiorcami naszych towarów. Wielka Brytania to dla nas rynek nr 4, zaraz po Niemczech, Czechach i Francji.

Co Polska sprzedaje zagranicę?

Jak wynika z danych GUS poza nasze granice wysyłamy przede wszystkim maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy. Ta kategoria to aż 35,9 proc. ogółu eksportu. W drugiej kolejności to towary przemysłowe sklasyfikowane głównie według surowca (18,2 proc.). Po trzecie to różne wyroby przemysłowe (16,3 proc.) i po czwarte żywność i zwierzęta żywe (11,3 proc.). Piąta kategoria to chemikalia i produkty pokrewne (9,9 proc.).

Czytaj więcej

Polska coraz bliżej czołówki największych eksporterów świata

Ujmując to nieco inaczej można wskazać, że polskie hity eksportowe to wszelkiego rodzaju maszyny i urządzenia, części motoryzacyjne, produkty rolno-spożywcze, ale też kosmetyki, odzież, a nawet jachty. W przypadku tych ostatnich chodzi głównie o jednostki luksusowe. Jeden z takich jachtów nabył w Trójmieście Rafael Nadal, hiszpańska gwiazda światowego tenisa, zwycięzca 22 turniejów Wielkiego Szlema.

Kolejny awans na horyzoncie

Co ciekawe, jak wynika z najnowszego raportu Światowej Organizacji Handlu (ang. World Trade Organization – WTO) pt. „Trade Profiles 2022” obejmującego dane za 2021 r. nasz kraj plasuje się już na 22. miejscu na liście największych eksporterów towarów na świecie (w przypadku usług zajmujemy już nawet miejsce 20.). Można się spodziewać, że zbiorcze światowe dane za 2022 r. zebrane przez WTO przyniosą awans Polski w tym rankingu i wejście naszego kraju do globalnej dwudziestki światowych eksporterów towarów. Wstępny wynik polskiego eksportu za 2022 r. już znamy. Musimy jednak poczekać na dane z innych państw.

Eksport
Czas na dobry sezon trójmiejsko-brytyjski w biznesie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Eksport
Wielka Brytania to wicelider odbiorców polskiej żywności
Eksport
Polska wołowina i wieprzowina trafią na ponad stumilionowy rynek
Eksport
Nastroje eksportowe w Niemczech nieco lepsze
Eksport
Dwucyfrowe wzrosty i duża korzyść dla Polski w handlu z Wielką Brytanią