Teraz przedsiębiorców odrzuca wysoka inflacja, rosnące stpy procentowe oraz niepewność co do przyszłości. Eksperci podkreślają jednak, że pandemiczne wyhamowanie było jedynie przejściowe, natomiast obecne może utrzymać się jako trwały trend. 

Prócz wysokiej inflacji, która dotyka życia codziennego, przedsiębiorcy muszą mierzyć się także z inflacją produkcyjną, która według GUS wyniosła we wrześniu średnio 24,6 proc., co oznacza, że była wyższa niż konsumencka. 

Pod lupę należy wziąć również mniejsze zainteresowanie ze strony samych klientów, którzy sami obawiają się o domowe budżety i ograniczają wydatki. Sytuacja geopolityczna także nie sprzyja przedsiębiorcom i ich inwestycjom. 

Zainteresowanie przedsiębiorstw kredytem długoterminowym, zarówno ze strony dużych podmiotów, jak i tych z sektora MŚP, maleje bowiem od czterech kwartałów, a przewidywany popyt utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie już od trzech kwartałów. Wpływ na to mają także warunki, które oferują banki - we wrześniu 2022 r. średnie oprocentowanie nowych kredytów dla przedsiębiorstw o wartości powyżej 4 mln zł wynosiło 9,2 proc., a we wrześniu ubiegłego roku – 2,5 proc.

Czytaj więcej

Przedsiębiorcy boją się zadłużać

Spadek inwestycji będzie prowadził w długofalowej perspektywie do zahamowania wzrostu PKB - to wynika ze zmniejszenia inwestycji prywatnych, a w następnych krokach zapotrzebowania na produkty i usługi sektora budowlanego.