Firmy muszą się borykać z wysokimi cenami, inflacją oraz stopami procentowymi, które mają wpływ w przypadku zakupu na kredyt lub skorzystania z leasingu. 

Jak przewidują jednak eksperci 2023 rok powinien być bardziej łaskawy - wizerunek rynku mogą poprawić przede wszystkim pojazdy z napędem alternatywnym – Rynek w porównaniu ze styczniem 2022 r. wykazuje wzrost na poziomie niemal 21 proc., a w przypadku samochodów marek premium poprawa sięga 35,5 proc. To wyniki dające szansę na zmianę dotychczasowych trendów – uważa Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru.

Również leasing ma wrócić do łask, firmy są zainteresowane wymianą floty, a leasingowcy dopasowują oferty do ich potrzeb poszerzając zakres usług dodatkowych, zwiększa się także dostępność pojazdów. 

Korzystny dla przedsiębiorców jest również najem długoterminowy, który w stałej cenie najmu oferuje klientom naprawy, serwisowanie, samochód zastępczy, to ważne czynniki, gdy auto jest podstawowym narzędziem pracy, a koszty jego obsługi nie spadają wprost na firmę. Zaletą tego rozwiązania jest także niewymagany wkład własny. 

Trendem, który się utrzymuje jest także zainteresowanie samochodami elektrycznymi, m.in. za sprawą programu "Mój elektryk". Dotacje obliczone na koniec listopada ubiegłego roku wyniosły 218,5 mln złotych, 152 mln zł przypadły na leasing i wynajem długoterminowy. Mimo iż cały rynek motoryzacyjny zanotował spadek, to auta elektryczne w leasing oraz najmie odniosły wzrost z 57 do 65 proc. W 2023 roku na polskie drogi mogą ruszyć także elektryczne samochody dostawcze, które będą  mogły stanowić kolejną ważną grupę pojazdów. 

Sami sprzedawcy mogą także liczyć na zamówienia z samorządów oraz administracji, które są zobowiązane do wymiany swoich samochodów na elektryczne w ciągu najbliższych dwóch lat. 

Wsparciem dla firm jest też tzw. leasing z tarczą - niska rata, prawo do zwrotu pojazdu i rozwiązania umowy leasingu w dowolnym momencie. To ukłon w stronę przedsiębiorców w niepewnych czasach.