Od dzisiaj zmienia się wzór powiadomienia o zatrudnieniu obywatela Ukrainy, który po 24 lutego przybył do Polski w związku z rosyjską inwazją na terytorium tego państwa. Taka praca będzie uznawana za legalną w Polsce, jeśli będzie się odbywała na warunkach nie gorszych niż zgłoszone przez przedsiębiorców w powiadomieniach, jakie muszą wysłać na portal praca.gov.pl, w ciągu 14 dni od rozpoczęcia takiego zatrudnienia.

Jak wyjaśnia na łamach "Rzeczpospolitej" Mateusz Rzemek, oznacza to, że jeśli przedsiębiorca określi w powiadomieniu wynagrodzenie uciekiniera z Ukrainy na poziomie 4 tys. zł za pełny wymiar czasu pracy, nie może mu teraz zapłacić mniej ani wyznaczyć mniej godzin pracy.


Jeśli przedsiębiorca nie złoży po zmianach nowego powiadomienia, takie zatrudnienie poniżej określonych wcześniej minimów może zostać uznane za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca, za które przedsiębiorcy grozi nawet 30 tys. zł kary.

Ponadto przedsiębiorcy będą musieli podać dane statystyczne o liczbie pozostałych pracowników, zatrudnionych na podstawie umowy o pracę i na podstawie umów cywilnoprawnych według stanu na dzień 23 lutego 2022 r. oraz na dzień złożenia powiadomienia.


Z zapewnień ustawodawcy wynika, że składanie tych informacji ma mieć wyłącznie charakter statystyczny. Dane zgłaszane przez przedsiębiorców będą jednak trafiały do Głównego Urzędu Statystycznego. Wszystko wskazuje, jak na razie, że nie będą tu miały zastosowania kary z przepisów o statystyce publicznej.

Czytaj więcej

Usztywnienie zatrudnienia Ukraińców. Nowe obowiązki nałożone na pracodawców