– Przedsiębiorca prowadzący firmę w domu zaliczy do kosztów PIT wydatki na eksploatację: czynsz, energię elektryczną, ogrzewanie, wodę. W części przypadającej na wykorzystywaną do działalności powierzchnię. Trzeba ją oszacować i określić, jaki procent opłat za mieszkanie może być rozliczony w PIT – mówi "Rzeczpospolitej" Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w InFakt.

Co ważne, skarbówka nie wymaga już wyodrębniania na firmę osobnego pomieszczenia. Potwierdza, że przepisy nie nakładają na przedsiębiorcę takiego obowiązku. Może rozliczać opłaty bez względu na to, czy wydzielił sobie gabinet.

Czynsz, opłaty za prąd, wodę, ogrzewanie, internet, mogą więc być kosztem PIT proporcjonalnie do powierzchni mieszkania wykorzystywanej dla celów biznesu.

Do podatkowych kosztów można też zaliczyć wyposażenie firmy. Elektronikę: komputer, skaner, drukarkę. Meble: biurko, krzesło, szafę. Materiały biurowe: papier, spinacze, długopisy.

Skarbówka akceptuje też rozliczenie odsetek od kredytu na wykorzystywane w biznesie mieszkanie. Oczywiście przy wyliczaniu kosztów także trzeba zastosować proporcję.

Do kosztów wolno też zaliczyć wydatki na nabycie mieszkania, poprzez odpisy amortyzacyjne. W części przypadającej na powierzchnię wykorzystywaną w biznesie. Ale tylko do końca 2022 r. Polski Ład zakazuje bowiem od 2023 r. amortyzacji nieruchomości mieszkalnych - zauważa w swoim artykule dziennikarz "Rzeczpospolitej", Przemysław Wojtasik.

Czytaj więcej

Domowa firma rozliczy prąd i ogrzewanie w kosztach PIT