Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy na podatku liniowym. W 2017 r. całkowicie zawiesił jednak jej wykonywanie, a w marcu 2018 r. – wobec jej niepodjęcia – w ogóle zlikwidował i został wykreślony z CEIDG.

Mężczyzna nie osiągnął żadnych przychodów z firmy, nie wykonywał też żadnych czynności z nią związanych. W 2018 r. osiągał przychody tylko z umowy o pracę. Był przekonany, że w rozliczeniu za ten rok ma prawo do preferencyjnego rozliczenia wspólnie z małżonkiem.

Innego zdania była skarbówka, która wskazała, iż sam wybór opodatkowania liniowym PIT stanowi przesłankę utraty możliwości wspólnego opodatkowania dochodów obojga małżonków.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że w sytuacji, gdy podatnik nie uzyskał w 2018 r. dochodu z działalności gospodarczej, to nie mógł znaleźć zastosowania do niego zastosowania przepis o liniowym PIT, a w konsekwencji też wyłączenie z preferencji.

Tego stanowiska nie potwierdził jednak Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II FSK 934/20). Uznał, że sam wybór przez podatnika formy opodatkowania z art. 30c ustawy o PIT przesądza o niemożliwości łącznego opodatkowania dochodów uzyskiwanych przez oboje małżonków. Jak przy tym podkreślono, złożenie oświadczenia o zawieszeniu działalności nie jest tożsame ze zgłoszeniem jej likwidacji. Nie oznacza też, że podatnik nie może wykonywać żadnych czynności związanych z zawieszoną firmą, np. może sprzedać wyposażenie czy chronić źródło przychodów.

Czytaj więcej

NSA: zawieszenie firmy nie pozwoli rozliczyć PIT z małżonkiem