Uzbekistan stawia na usługi. Władze kraju oczekują, że do 2023 r. wartość usług zwiększy się dwukrotnie względem poziomu z 2020 r., w którym to wyniosła w przeliczeniu prawie 76,2 mld zł. Szawkat Mirzijojew, prezydent kraju, w maju 2021 r. nałożył na uzbeckich urzędników administracji centralnej i regionalnej prawnie wiążące obowiązki związane ze wspieraniem tego sektora. Decyzja prezydenta skraca jednocześnie ścieżki dla przedsiębiorców z branży usług w razie napotkania przez nich przeszkód biurokratycznych. Tworzy też zapotrzebowanie na usługi konsultingowe dla administracji centralnej i regionalnej.

Właściciele niektórych sklepów, restauracji w Uzbekistanie, w tym w szczególności obsługujących gości zagranicznych, narzekali, że zbyt krótkie godziny pracy ograniczają ich dochód i wywołują rozczarowanie wśród ich klientów.  Zdarzało się np., że turyści przylatujący nocnym lotem do Uzbekistanu nie mogli dlatego znaleźć nic do jedzenia. Lokale pozostawały zamknięte, mimo iż turyści chętniej wydają pieniądze w późniejszych porach.

CZYTAJ TEŻ: Uzbekistan – co oferuje najludniejszy kraj Azji Centralnej?

Wprawdzie w Uzbekistanie już w 2019 r. weszło w życie prawo określające wymagania co do bezpieczeństwa funkcjonowania obiektów zbiorowego żywienia i lokali rozrywkowych to przedsiębiorcy skarżyli się jednak, że nocami byli nachodzeni przez przedstawicieli służb bezpieczeństwa, którzy bezpodstawnie nakazywali zamykanie lokali.

 Jak uwolnić usługi w Uzbekistanie?

Nowe prawo ma szansę ograniczyć ten proceder i zmienić inne praktyki biurokratyczne. W postanowieniu prezydenta Republiki Uzbekistanu w sprawie działań na rzecz przyspieszonego rozwoju usług (PP-5113) z 11 maja 2021 r. zapowiedziano m.in. monitoring postępów rozwoju sektora. Urzędnicy będą musieli się więc wykazać „sukcesami” w tym zakresie, ponieważ nałożono na nich osobistą odpowiedzialność za wykonanie zadań zawartych w tym akcie prawnym.

CZYTAJ TEŻ: Uzbekistan zachęca polskie firmy do udziału w prywatyzacji

Skuteczne wdrożenie zapisów niniejszego dokumentu mają m.in. zapewnić dwaj wicepremierzy kraju, hokimowie (naczelnicy) regionów i miasta Taszkent, stolicy kraju. Kontrolę wykonania niniejszego postanowienia sprawuje premier Republiki Uzbekistanu oraz szef administracji prezydenta Republiki Uzbekistanu, obaj faktycznie odpowiedzialni przed głową państwa. Taka konstrukcja prawna ma zapewnić faktyczną zmianę biurokratycznego otoczenia biznesowego. Jest szansa, że władze regionalne będą „łaskawszym okiem” patrzeć na potencjalne nowe projekty i inwestycje, w tym zagraniczne, wpisujące się w nową koncepcję rozwoju usług.

Długie godziny otwarcia na specjalnych ulicach

Celem rozwoju sektora zaplanowano szereg przedsięwzięć. Najbardziej spektakularnymi wydaje się być tworzenie do 1 września 2021 r. ulic handlowo-rozrywkowych. Takie miejsca mają powstać przede wszystkim w dużych miastach, centralnych ośrodkach regionalnych. Na ulicach handlowo-rozrywkowych, wszystkim podmiotom gospodarczym ma być zapewnione prawo do prowadzenia działalności przez całą dobę, przy ścisłym przestrzeganiu surowych zasad bezpieczeństwa publicznego. Tereny pod usługi będą wystawiane celem dzierżawy na z natury bardziej przejrzystych aukcjach on-line, którą mają ograniczyć praktyki korupcyjne.

CZYTAJ TEŻ: Uzbekistan włączony do GSP Plus. To szansa dla polskich firm

Uzbecki resort pracy wraz z Izbą Przemysłowo-Handlową mają zorganizować szkolenia, z udziałem wykwalifikowanych specjalistów. Ich celem będzie przygotowanie zawodowe ludności dla realizacji projektów w sektorze usług. Państwowy Komitet Statystyczny przy zaangażowaniu zagranicznych i krajowych ekspertów został zobowiązany do ulepszenia prowadzenia statystyki usług do 1 października br. W ten sposób postępy branży mają być łatwiej mierzalne, a przez to ewentualne zaniedbania – trudniejsze do ukrycia.

"Uzbekistan chce pokazać swój folklor."

Czy turyści zyskają na zmianach w uzbeckich usługach i bardziej będą mogli poznać folklor tego kraju? Tańce na festiwalu w Chiwie. Źródło: Adobe Stock

firma.rp.pl

Łatwiej prowadzić biznes, ale nawyki urzędnicze pozostają

Uzbekistan w ostatnich latach znacząco otwiera się na świat. Wciąż zwiększa się liczba ludności kraju. W tej dekadzie, wedle prognoz ONZ, jego populacja stanie się liczniejsza niż Polski. W rankingu Banku Światowego ‘Doing Business 2020’ Uzbekistan zajął nienajgorsze 69. miejsce na świecie.

Gorzej jednak wypada, jeśli chodzi o poziom korupcji. W opublikowanym przez Transparency International rankingu Indeksu Percepcji Korupcji za 2020 rok był dopiero 146. na świecie.

CZYTAJ TEŻ: Targi międzynarodowe w Uzbekistanie znów na żywo

Dwa lata temu Nicholas M. Gilani – doświadczony menedżer z ponaddwudziestoletnim doświadczeniem zdobytym w USA i na rynkach wschodzących, na łamach znanego, uzbeckiego portalu spot.uz podzielił się dość wymownymi spostrzeżeniami dotyczącymi praktycznej strony aktywności biznesowej w tym kraju. W jego ocenie pomimo najlepszych intencji prezydenta Szawkata Mirzijojewa i jego doradców, wielu urzędnikom szczebla lokalnego (szczególnie w regionach-hokimatach) brakuje wykształcenia w zakresie współczesnego globalnego biznesu. N. Gilani zauważył, że wielu urzędników w Uzbekistanie nie mówi po angielsku, a niektórych z nich cechuje wrogość wobec zagranicy. Uważają, że cudzoziemcy chcą wyzyskać Uzbekistan. Władzom kraju sugerował m.in., aby wyeliminować korupcję na wszystkich poziomach oraz biurokratyczne pozostałości epoki radzieckiej.

CZYTAJ TEŻ: Kazachstan stawia na specjalne strefy ekonomiczne

Ostatnie zmiany mogą być odpowiedzią na tego rodzaju głosy. Z całą pewnością nowe prawo jest ważnym sygnałem dla przedsiębiorców, którzy chcieliby prowadzić działalność na ulicach całodobowych. Jednocześnie wydaje się być zachętą do rozpoznania rynku uzbeckiego przez firmy zaplecza logistycznego turystyki i handlu. Zapowiadane działania powinny rozwinąć też rynek usług konsultingowych dla administracji. Zmiany mają także szansę doprowadzić do rozszerzenia gamy usług dostępnych w najludniejszym kraju Azji Środkowej.