Przepisy w tej sprawie przygotował resort rozwoju i technologii. - W związku z niezwykle trudną sytuacją obywateli Ukrainy, spowodowaną bezprecedensową agresją wojsk rosyjskich na ich kraj, przygotowaliśmy dla nich specjalne regulacje probiznesowe. Celem wprowadzenia tych rozwiązań jest umożliwienie założenia i ułatwienie obywatelom Ukrainy prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce, którzy – co ważne – przebywają tu legalnie i mają potwierdzoną tożsamość - tłumaczy Piotr Nowak minister rozwoju i technologii.

- To kolejne z serii rozwiązań, które wspierają uchodźców wojennych, czasowo przebywających w Polsce – dodaje szef Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT).

Przepisy (prezydent RP Andrzej Duda podpisał już ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa) przewidują, że obywatele Ukrainy, którzy legalnie przebywają w Polsce, mogą podejmować i wykonywać działalność gospodarczą na terytorium naszego kraju na takich samych zasadach jak obywatele polscy.

Czytaj więcej

Jak legalnie zatrudnić uchodźcę z Ukrainy?

Jak informuje MRiT w celu zapewnienia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, będą oni zobligowani do posiadania numeru PESEL. Obywatele Ukrainy, którzy wjechali legalnie do Polski po 24 lutego 2022 r., będą mogli uzyskać taki numer w urzędzie gminy, po uprzednim potwierdzeniu tożsamości.

Nie jest to jednak łatwe choćby ze względu na liczbę, stale napływających, uchodźców. Dotychczas do Polski przyjechało już ponad 1,6 mln Ukraińców. Głównie to kobiety i dzieci. Ponad, 200 tys. uchodźców przebywa w Warszawie, gdzie stanowi już 10 proc. mieszkańców. Do drugiego największego polskiego miasta - Krakowa - trafiło z kolei ponad 100 tys. uchodźców z Ukrainy. Stanowią oni aktualnie już 13 proc. populacji grodu Kraka. Władze obu miast wskazują, że nie są już one w stanie przyjmować kolejnych uchodźców. Kraków wydał już na pomoc dla uchodźców z Ukrainy 14 mln zł z rezerwy na działania kryzysowe. Roczny budżet tych rezerw to 19 mln zł. Przepełniony uchodźcami jest też Wrocław. Uchodźcy wolą pozostawać w dużych miastach m.in. ze względu na łatwość znalezienie tam zatrudnienia. Przykładowo w samym Krakowie legalnie pracuje już ok. 60 tys. Ukraińców.

Z jednej strony dwa największe nasze miasta nie są w stanie przyjmować więcej uchodźców, z drugiej przedstawiciele rządu informują, że nie będzie przymusowej relokacji uciekających z objętej wojną Ukrainy.