Rodzi się szansa dla polskiego biznesu edukacyjnego w Indiach

W styczniu br. opublikowano w Indiach projekt zarządzenia liberalizującego zasady otwarcia w tym kraju kampusów przez zagraniczne uczelnie. Może to być szansa dla polskich instytucji edukacyjnych na znalezienie się na najbardziej perspektywicznym rynku edukacyjnym świata.

Publikacja: 04.02.2023 13:18

W Polsce wedle danych GUS w roku akademickim 2020/21 studiowało 2,6 tys. studentów z Indii i stanowi

W Polsce wedle danych GUS w roku akademickim 2020/21 studiowało 2,6 tys. studentów z Indii i stanowili oni wśród studiujących najliczniejszą, po Ukraińcach i Białorusinach, zagraniczną grupę narodową.

Foto: Adobe Stock

Nowe przepisy o działalności zagranicznych uczelni wprowadzane decyzją University Grants Commission, która reguluje indyjski rynek studiów wyższych, oznaczają prawdopodobnie, że niedługo najlepszych 500 uniwersytetów i szkół wyższych świata po spełnieniu wymogów jakościowych będzie mogło otworzyć swe podwoje na Subkontynencie Indyjskim oraz pobierać czesne.

Czemu młodzi Hindusi wybierają studia zagraniczne?

Marzeniem indyjskich rodziców oraz symbolem ich statusu i aspiracji jest wysłanie dziecka na studia zagraniczne, zwykle w języku angielskim. Łączy się to ze świadomością, że dyplom zachodni jest ciągle nie tylko symbolem wysokiej jakości edukacji i późniejszego zawodowego sukcesu, ale daje też zwykle możliwość podjęcia pracy i osiedlenia się w kraju studiów. Indyjskie szkoły wyższe, w tym renomowane uczelnie techniczne, nie są w stanie zaoferować odpowiedniej liczby miejsc dla licznych młodych pokoleń, które zgodnie ze światowym trendem mają coraz większe aspiracje edukacyjne.

Czytaj więcej

Jak chronić znaki towarowe i wzory w Indiach?

Przygotowanie podstawy prawnej dla działalności zagranicznych uczelni w Indiach ma na celu wyjście naprzeciw realiom demograficznym oraz aspiracjom społecznym. Logika agencji rządowych jest w tym przypadku następująca: studia w kraju będą tańsze dla młodych ludzi i ich rodzin w porównaniu z wojażami zagranicznymi, a Indie nie będą traciły najzdolniejszych obywateli, którzy obecnie po zagranicznych studiach zostają w: Kanadzie, Australii, USA czy Wielkiej Brytanii.

Gdzie studiują młodzi Hindusi?

Uniwersytety i szkoły wyższe w wielu państwach odkryły już dawno wagę Hindusów jako swych potencjalnych klientów. Na uczelniach w państwach anglojęzycznych są oni drugą po Chińczykach zagraniczną grupą narodową, spośród której rekrutują się nowi żacy. Na początku obecnej dekady w USA studiowało 200 tys. obywatelek i obywateli Indii, w Kanadzie – 180 tys., w Australii – 90 tys., a w Zjednoczonym Królestwie – 80 tys. Dla porównania, w Polsce wedle danych GUS w roku akademickim 2020/21 było ich 2,6 tys. i stanowili wśród studiujących najliczniejszą po Ukraińcach i Białorusinach zagraniczną grupę narodową.

Potencjał demograficzny Indii

Choć liczby te robią wrażenie, to na tle młodego i bardzo licznego społeczeństwa zagraniczni studenci to niewielki ułamek populacji. Przypomnijmy, że prawdopodobnie już w marcu 2023 r. Indie z ponad 1,4 mld ludności staną się najludniejszym państwem świata, wyprzedzając pod tym względem Chiny. Społeczeństwo Państwa Środka jednak szybko się starzeje. Mediana wieku ustawicznie się podnosi – w 2022 r. było mniej więcej tyle samo starszych i młodszych niż 38,4 roku. W Indiach ta wartość wyniosła tylko 28,7 roku. Co więcej, prawie jedna trzecia populacji największego państwa subkontynentu ma mniej niż 18 lat, stanowi więc grupę potencjalnych przyszłych studentów.

Czytaj więcej

Najważniejsze negocjacje handlowe Unii w erze cyfrowej - układ UE-Indie

Z powyższych danych wynika, że nawet ponad 25 milionów ludzi rocznie będzie w Indiach w najbliższym okresie wchodzić we wczesną dorosłość i poszukiwać szans zawodowych i edukacyjnych. Jednocześnie szybko rośnie odsetek klasy średniej, który wedle zeszłorocznych badań think-tanku PRICE (People Research on India’s Consumer Economy) zbliża się do 30 proc. całego społeczeństwa. Tradycyjnie to właśnie aspiracje klasy średniej są źródłem boomu edukacyjnego na uczelniach wyższych.

Zagraniczne uczelnie w Indiach – kryteria jakości

Polskie uczelnie będą mogły skorzystać z możliwości otwarcia swych kampusów, ale dotyczy to tylko najlepszych placówek. Przyjrzyjmy się regułom zaproponowanym przez tamtejszego regulatora rynku, jakim jest University Grants Commission. W stosunku do wcześniejszego dokumentu, jakim była Narodowa Polityka Edukacyjna z 2020 r,, znacząco powiększono grono uczelni kwalifikujących się do ubiegania o możliwość otwarcia kampusu w Indiach. Wedle założeń sprzed paru lat tylko pierwsza setka uczelni z międzynarodowych rankingów mogłaby starać się o stworzenie przyczółka na Subkontynencie Indyjskim. Nowe regulacje rozszerzają tę listę do pierwszych pięciuset.

Czytaj więcej

Czemu warto rozważyć otwieranie filii polskich uczelni w Azji Środkowej?

Sprawia to, że obecnie z Polski – wedle rankingu szanghajskiego za 2021 r. – w Indiach swe podwoje mogłyby otworzyć jedynie Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński. Jednak stosunkowo blisko pierwszej pięćsetki jest też Warszawski Uniwersytet Medyczny, krakowska AGH, Politechnika Gdańska, Uniwersytet Wrocławski oraz warszawska SGGW. Powodem takiego zapisu jest dbałość o jakość edukacji i dyplomów. Ma ją dodatkowo gwarantować zapis, że uczelnie zagraniczne muszą proponować kursy nieodbiegające od usług edukacyjnych oferowanych w kraju pochodzenia.

Kampus w Indiach – na co uważać?

Po akceptacji wniosku uczelni zagranicznej przez University Grants Commission, jednostka edukacyjna będzie miała wolność ustalania obowiązującego czesnego oraz kryteriów naboru.

Ta ostatnia kwestia jest w Indiach przedmiotem silnych kontrowersji. Od czasów niepodległości obowiązują tam polityki, które mają podnieść status społeczny ludzi wywodzących się ze środowisk defaworyzowanych, w indyjskim przypadku – pochodzących z niskich kast i plemion. W przypadku uniwersytetów skutkuje to istnieniem swoistego systemu selekcji studentów, uwzględniającego „punkty za pochodzenie”. Od dekad ten system spotyka się z krytyką ludzi wywodzących się z tradycyjnych elit, dla których czasami brakuje miejsc na uczelniach. Ashok Kumaru, profesor etyki biomedycznej z amerykańskiego Mayo Clinic, obawia się, że reforma może być niekorzystna dla klas historycznie defaworyzowanych, utrwalając dominację tradycyjnych elit. Polskie uczelnie, rozważając zasady płatności i naboru studentów, powinny być świadome tych uwarunkowań historyczno-społecznych. W przeciwnym przypadku łatwo mogą znaleźć się w samym środku indyjskich kontrowersji politycznych.

Czytaj więcej

Wielkie indyjskie wakacje w Polsce? Przybliżmy Polskę hinduskim turystom

Ważną kwestią jest też świadomość regulacji, które krytycy obecnego rządu uważają za ograniczenie wolności akademickiej. Proponowane przepisy zabraniają uczelniom zagranicznym działalności godzącej w „bezpieczeństwo państwa, przyjazne relacje z innymi państwami i w porządek publiczny”. Obecnie, już od 2021 r., indyjski MSZ musi wydać zgodę na organizację konferencji dotyczącej indyjskiego bezpieczeństwa lub spraw wewnętrznych.

To tylko parę spośród regulacji, które niewątpliwie powinny być brane pod uwagę przy decyzji o otwieraniu kampusu w Indiach i zakresie jego działalności. Na uczelnie, które zdecydują się na taki śmiały krok, czeka jednak jeden z najbardziej perspektywicznych rynków edukacyjnych świata.

Autor jest analitykiem ds. Indii i energetyki. Pisze o polityce zagranicznej i transformacjach ery cyfrowej w Indiach i Australii. Obecnie członek zarządu Fundacji Instytut Studiów Azjatyckich i Globalnych im. Michała Boyma.

Nowe przepisy o działalności zagranicznych uczelni wprowadzane decyzją University Grants Commission, która reguluje indyjski rynek studiów wyższych, oznaczają prawdopodobnie, że niedługo najlepszych 500 uniwersytetów i szkół wyższych świata po spełnieniu wymogów jakościowych będzie mogło otworzyć swe podwoje na Subkontynencie Indyjskim oraz pobierać czesne.

Czemu młodzi Hindusi wybierają studia zagraniczne?

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nowe Rynki
Wzrost cen surowców i produktów z Chin na horyzoncie
Nowe Rynki
Czy to koniec rejestracji luksusowych aut w Czechach?
Nowe Rynki
Zielona wiosna w Polsce w stosunkach handlowych z Irlandią
Nowe Rynki
Czy Francja wstrzyma rozmowy o wolnym handlu z Mercosur?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Nowe Rynki
Gdzie zagranicą mogą inwestować polskie firmy?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą